Puk Puk to my

sezon 2 odcinek 5

Puk puk to my 2

Tym razem Bilguun wraz z ekipą zawędrowali aż pod Kraków, do Zabierzowa. Oprócz turnieju rycerskiego czekało na nich też kilka innych, ciekawych niespodzianek! Jak zwykle zaczęło się od łapania stopa. Można pomyśleć, że chłopaki są już w tej kwestii wyspecjalizowani. Niestety, z odcinka na odcinek robi się coraz zimniej, co nie ułatwia sprawy. Ekipa załapała się jednak na podwózkę starym amerykańskim autem, a Bilowi udało się coś pozwiedzać i kupić sprzęt na rycerskie „ustawki”. W odcinku dowiemy się również dlaczego zbroja Bilguuna nie pasowała do turnieju? Jak się śpi w składzie z chlebem?! Czy parówka, tort i wódka są dobre na śniadanie? Oraz czy Zabierzanie okażą się gościnni?