You can dance - Po prostu tańcz!

sezon 9 odcinek 2

You Can Dance - po prostu tańcz! 9

Rodzice odgrywają w wyborach życiowych uczestników „You Can Dance“ bardzo ważną rolę. Ich wsparcie w sukcesach, ale też porażkach, bywa często nieocenione. Towarzyszą tancerzom na przesłuchaniach, dopingują, świętują z nimi wygraną, a czasem pomagają też osuszyć łzy porażki… Jak będzie w przypadku bohaterów drugiego odcinka show? Po raz pierwszy w historii „You Can Dance“ rodzic uczestniczki zasiądzie w fotelu jurorskim. Czy przekona Agustina, Idę, Maćka i Michała, by dali jego córce bilet na warsztaty na Malcie? Z kolei wzruszająca historia Natalii, adoptowanej przez rodziców zastępczych, gdy miała cztery lata, pokazuje, że wiara i wsparcie pomagają wyjść na prostą. Mimo gorszego okresu w jej życiu, ucieczek z domu, złego towarzystwa, rodzina nie zwątpiła w nią, walczyła do końca. A taniec okazał się być drogą, która miała uchronić ją przed nieciekawą przyszłością. Jej występ chwycił za serce nowego jurora program – Macieja Florka. Już podczas pierwszych castingów pojawiła się osoba, która trafiła go prosto w serce. Natalia przeniosła Glebę do czasów, gdy sam brał udział w castingach i stanął przed wielką życiową szansą, którą otrzymał od obecnych kolegów zza stołu – Michała Piróga i Agustina Egurroli. Czy bilet do spełnienia marzeń trafi w ręce Natalii? Czy pozostali jurorzy podzielą zdanie Maćka? Są też rodzice, którzy nie podzielają pasji swoich dzieci. Pragną dla nich innego życia, najczęściej takiego, jakie sami im z góry zaplanowali. Tak jest w przypadku Joachima, pochodzącego z polsko-japońskiej rodziny. Jego ojciec, Japończyk, to surowy człowiek, który nie chce by jego syn wiązał swoją przyszłość z tańcem. Doktor habilitowany matematyki, ścisły umysł, z pewnością pragnąłby, aby dziecko wybrało jego drogę. Jednak Joachim nie poddaje się i wspierany przez mamę oraz mieszkającego w Japonii dziadka, chce tańczyć hip-hop oraz rozwijać się. Czy dostanie taką szansę od jurorów?