Królowe Życia

sezon 12 odcinek 12

Królowe życia 12

Od początku pobytu na Słowacji, Jacek niepokojąco się wyciszył. Dagmara długo szukała źródła takiego stanu rzeczy. W końcu udało jej się ustalić, że Jacek nieoczekiwanie poszedł na zajęcia jogi. Wystarczyło kilka godzin, a Jacek stał się potulnym Jacusiem. Ciekawe na jak długo... Kasia nienawidzi szarych poranków. Przede wszystkim nie lubi, kiedy szary poranek przynosi kłopoty. Na szczęście może liczyć na Żyletę, która nawet największe problemy potrafi obrócić w dobry żart. Suczka Alicji niedawno się oszczeniła. Pieski są już gotowe na zabranie ich od matki. Pytanie tylko... czy Alicja jest gotowa na oddanie psów? Ania i Mateusz zaczynają od nowa. Chyba udało im się pozbyć toksyn (tych w głowie i tych z alkoholu), ze swojego życia. Czas pokaże, czy to wystarczy. Pewne jest to, że już niewiele jest w stanie ich zaskoczyć. Życie ich doświadczyło. Nadszedł czas, żeby to oni doświadczyli życie.