Chuck Norris kontra komunizm

W latach osiemdziesiątych Rumunia pod rządami Nicolae Ceaușescu była kompletnie zamknięta na świat. Cenzura miała pełne ręce roboty, a komunistyczne władze robiły wszystko, żeby naród był odcięty od wytworów kultury zgniłego zachodu. Kwitło jednak podziemie. Obywatele pragnęli mieć dostęp do kina rozrywkowego. Ludzie po kryjomu przekazywali sobie kasety VHS z filmami, których gwiazdami byli m.in. Jean-Claude Van Damme, Sylvester Stallone czy Chuck Norris.

Reżyserka, Ilinca Calugareanu (Runners), przedstawia niespokojny czas przed upadkiem systemu i snuje tezę, że najbardziej niedocenionym przez władze wrogiem okazały się kasety VHS. W produkcji nie zabrakło wypowiedzi najpopularniejszej z rumuńskich lektorek filmowych, Iriny Nistor, oraz wspomnień zwykłych obywateli.