Ameryka Express

sezon 1 odcinek 6

Uczestnicy rozpoczęli kolejny etap wyścigu w pięknym miejscu w Ameryce Południowej - Peru!

Co wydarzyło się w odcinku?

W szóstym odcinku uczestnicy Ameryka Express rozpoczną kolejny etap wielkiej przygody w jednym z najwspanialszych miejsc Ameryki Południowej – Peru. Prowadząca w towarzystwie orkiestry czeka na uczestników podróżujących starym autobusem na pustyni, w miejscu oddalonym całkiem spory kawałek od głównej drogi.


Pary otrzymują od Agnieszki informacje o punkcie kontrolnym gry oraz o miejscu misji. Uczestnicy startują na piechotę i kierują się na Chiclayo Central Market, gdzie na zatłoczonym bazarze muszą odnaleźć konkretnego właściciela stoiska, dostać od niego długą wiązkę bambusowych łodyg, a następnie ścigać się na molo w Pimentel.  Pierwsze trzy pary w punkcie kontrolnym gry mają szansę wygrać Amulet wart 5 tysięcy złotych.


Gra jest połączeniem umiejętności sprawnościowych oraz matematycznych. Duety muszą najpierw zdobyć tradycyjne peruwiańskie łódki caballito. Wykopać je z piasku, wyplątać z rybackich sieci, a także wyciągnąć z zimnego oceanu. Na łodziach umieszczone są liczby którymi trzeba uzupełnić równanie.Gra okazała się bardzo trudna i wywołała sporo emocji, zwycięzca był jednak dosyć łatwy do przewidzenia.


Po nocy spędzonej w miejscowych domach rozpoczął się kolejny dzień wyścigu. Uczestnicy ścigają się do znanej w okolicy restauracji należącej do Pana Alfonso „El Cazador”  w miejscowości San Pedro de Lloc. Banalnie prosta misja polega na zjedzeniu potrawy przyrządzonej z gotowanych jaszczurek.


Pokrzepieni wartościowym posiłkiem uczestnicy ruszają na metę odcinka do miasta Trujillo, a pierwsza para na mecie zdobywa immunitet.