Generał. Zamach na Gibraltarze

Gibraltar. 4 lipca 1943 roku. Godzina 23:07. Samolot Liberator AL 523 spada do morza zaledwie 16 sekund po starcie. Na pokładzie był Naczelny Wódz, premier Rządu Polskiego na Uchodźctwie, generał Władysław Sikorski (Krzysztof Pieczyński). Śmierć Wodza do dzisiaj jest niewyjaśnioną zagadką. Czy to była katastrofa? Czy Sikorski został zamordowany? Historyk i publicysta Dariusz Baliszewski przez wiele lat badał tę sprawę. Na kanwie jego odkryć powstał film fabularny "Generał - zamach na Gibraltarze"

Według oficjalnej, głoszonej przez lata wersji, generał Sikorski zginął w katastrofie lotniczej lecąc w 1943 roku z Gibraltaru do Londynu. Film obala tą wersję. Akcja filmu toczy się w Londynie, w Egipcie i na Gibraltarze. Wszędzie tam, gdzie generał Sikorski wraz ze swoją ekipą (w tym córką Zofią) w ostatnich miesiącach swojego życia pełnił misję Naczelnego Wodza. Widzowie będą mogli zobaczyć kto i dlaczego zmistyfikował katastrofę gibraltarską.Największym atutem obrazów jest przedstawienie mechanizmów rządzących wielką polityką. Mechanizmów, które doprowadziły po wojnie do rządów komunistycznych w Polsce oraz faktu, że do dzisiaj wiele dokumentów sprawy gibraltarskiej nie zostało odtajnionych bądź "zaginęło". Filmy demaskują skrywane przez lata tajemnice, które mogły w istotny sposób zmienić bieg historii.