Prosto w serce

odcinek 124

Prosto w serce

Artur i Monika tęsknią za sobą. Artur szuka prawnych możliwości wyjścia z sytuacji, która wyklucza Monikę z rodziny, a ona szuka ukojenia w boksie i szykuje się do walki z nieznajomą bokserką. Nie wie, że to… Konstancja. Kuba kończy osiemnaście lat i zdaje się, że pierwszym jego krokiem w dorosłość będzie zrozumienie, że Laura nie jest już małą dziewczynką i akceptacja faktu, że Kacper to jej chłopak. Czarek za pieniądze ustawia walkę Moniki z Konstancją i choć zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw wynikających z tej sytuacji ulega podszeptom Konstancji. Liczy na zysk i na to, że Monika nie podejmie walki. Konstancja tymczasem podchodzi do sprawy poważnie, wie, że nie wygra z Moniką w czystej walce i chce jej podać osłabiający wolę, siły i pamięć syropek. Czy Czarek posunie się aż tak daleko?