Ślub od pierwszego wejrzenia

sezon 1 odcinek 6

Ślub od pierwszego wejrzenia

Jacek przygotowuje się do przeprowadzki.  Zamierza wprowadzić do wspólnego domu, w którym zamieszka ze swoją żoną. Dobry nastrój i entuzjazm wiezie ze sobą do Wejherowa. Natalię, niestety, paraliżuje niepokój. Samodzielna, samowystarczalna i niezależna dotąd kobieta wie, że całe jej życie zmieniło się w dniu ślubu, a wspólne zamieszkanie z mężem jest kolejnym krokiem, który wprowadza do jej misternie uporządkowanego świata drugiego człowieka. Nawet jeśli ten człowiek jest jej mężem, to i tak niesie ze sobą własne przyzwyczajenia, rytuały, pomysły, własną wizję ich wspólnej codzienności. Ten plan nie musi być zgodny z tym, czego oczekuje Natalia. Ogromny niepokój przytłacza młodą mężatkę, która stara się zachować pozory pewności siebie. Czy to możliwe, by punktem zapalnym stały się rzeczy  takie jak pora jedzenia kolacji czy też wspólny obiad? A jeśli tak, to jak Natalia i Jacek zamierzają pogodzić dwie sprzeczne wizje dotyczące spraw poważniejszych, np. spędzania wspólnych małżeńskich nocy?

Już podczas podroży poślubnej Magda i Krystian zrozumieli, dwie bardzo istotne rzeczy. Pierwsza to taka, że oboje nie mogą już doczekać się wspólnej codzienności i pragną jak najszybciej razem zamieszkać. Drugi wniosek nie napawał natomiast optymizmem: okazało się, że nowożeńcom wyjątkowo trudno będzie zdecydować, gdzie wspólnie zamieszkają, ponieważ codzienne życie mocno łączy Magdę z Warszawą, a Krystiana z Poznaniem. Wspólnie rozważają wiele możliwości rozwiązania patowej sytuacji. Ostatecznie – ku wielkiej radości stęsknionego Krystiana – Magda podejmuje zdecydowane kroki. Młodzi małżonkowie zrobią wszystko, by spędzić ze sobą każdą chwilę, bo doskonale zrozumieli istotę eksperymentu, w którym wzięli udział. Chcą się poznać i zrozumieć, chcą zbliżyć się do siebie, zbudować wzajemne zaufanie i stworzyć wspólną codzienność. Nowożeńcy na początku swej wspólnej drogi chcą też zbudować bliskość i intymność, a do tego potrzebują czasu spędzonego tylko we dwoje. Niestety bywa i tak, że nawet najlepsze intencje dwójki ludzi rozbijają się niespodziewanie o prozę życia. Czy Magda zaakceptuje bliskich Krystiana, którzy będą uczestniczyć w codziennym życiu młodego małżeństwa?

Między Ewą i Darkiem trwa swego rodzaju nawałnica emocji. Po ostatnim ataku paniki Ewy, który został wspaniale okiełznany przez jej męża, nastał czas, gdy nowożeńcy znów chcą razem pracować nad poczuciem bliskości. Wciąż sprzyja też temu wspaniała atmosfera romantycznej Pragi. Po powrocie do Polski okazuje się, że Ewa i Darek bardziej potrzebują pomocy ekspertów. Terapia małżeńska ma pomóc im zrozumieć swoje oczekiwania, ukoić skołatane nerwy Ewy, wyjaśnić Darkowi niepokoje żony i dać im nową siłę do walki o małżeństwo.

Oboje małżonkowie chcą po raz kolejny zaufać wiedzy ekspertów i poddać się terapii, to rokuje dobrze. Czy jednak Ewie uda się przezwyciężyć swoje przerażenie i irytację? Na jak długo wystarczy Darkowi cierpliwości i determinacji w walce o Ewę? Bardzo możliwe, że wspólne mieszkanie okaże się dla tego małżeństwa ogromnym testem, którego Ewa i Darek bardzo się boją.