Ślub od pierwszego wejrzenia

sezon 1 odcinek 5

Ślub od pierwszego wejrzenia

Nadszedł czas na pierwszy wspólny poranek i pierwszą wspólną podróż. Ewa i Darek nie wyspali się tej nocy, a i poranek nie był łatwy. Świt przyniósł pierwsze dylematy. Mimo ogromnej potrzeby bliskości i dojrzałego podejścia do małżeństwa, jedno z nich wciąż nie potrafi zaakceptować zmiany stanu cywilnego. Żyjąc przez lata samotnie, trudno nagle zmienić przyzwyczajenia. Romantyczne miejsce, wyjątkowa atmosfera i wspomnienia z wesela mogą bardzo pomóc w budowaniu cudownej atmosfery. Spędzony tylko we dwoje czas może jednak obfitować także w bardzo skrajne emocje, jeśli suma strachów przeważy dobre uczucia. Jeśli jednak przytłoczony swym lękiem człowiek znajdzie oparcie w bliskiej osobie, nawet najgwałtowniejszy niepokój znika. Czy Ewie i Darkowi uda się wyjść obronną ręką z sytuacji, w której będą musieli po raz pierwszy sprawdzić się jako małżeństwo?

W jednym z najbardziej romantycznych miast Europy, Magda i Krystian spędzają niezapomniane chwile po nocy poślubnej. Z godziny na godzinę oboje są coraz bardziej pewni, że w ich przypadku dobór ekspertów był trafiony. Bliskość staje się dla nich naturalna, rodzi się zaufanie i czułość.

Niestety, los bywa przewrotny i jeszcze przed powrotem do Polski okazuje się, że nad wspólną przyszłość małżeństwa zupełnie niespodziewanie zawisły ciemne chmury. Natalii i Jackowi uśmiechy nie schodzą z twarzy podczas pierwszego wspólnego poranka, młodzi małżonkowie wyglądają na wyjątkowo szczęśliwych. Perspektywa zagranicznej podróży nie jest dla nich stresująca, bo oboje są pasjonatami podróżowania. To z pewnością ich łączy. Co jednak dzieli?