Szpital św. Anny

sezon 4 odcinek 145

Szpital św. Anny

Wojtek i Hanka spędzają wolny czas na bilardzie w klubie. Niespodziewanie dochodzi tam do napaści, młody mężczyzna grozi wszystkim bronią. Żąda od właścicieli miliona złotych. Napastnik strzela do właścicielki klubu i rani ją w nogę. Wojtek stara się zatamować krwawienie, ale jeśli kobieta szybko nie trafi do szpitala, wykrwawi się. Tymczasem przed klubem pojawia się policja i negocjator. Inna z zakładniczek ma atak astmy, dusi się. Ponownie dochodzi do strzałów.

Sergiusz Bończyk tego dnia sam panuje nad pacjentami na onkologii, ponieważ Zyta wyjechała na konferencję naukową do Berlina. Dr Rogowski prosi Sergiusza o konsultację 55-latka, który zasłabł z powodu krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Bończyk podejrzewa, że mężczyzna ma raka, ale ten nie chce się leczyć i podważa kompetencje młodego lekarza. Pacjent opuszcza szpital. Niedługo potem wraca jednak wraz z żoną…
Nina zaprasza Sergiusza na spotkanie po pracy, chce przedstawić mu swojego przyjaciela, Maksa. Sergiusz trochę obawia się tego spotkania. Tymczasem musi zgasić kolejny pożar na oddziale – jedna z pacjentek oskarża salowego Szymona o kradzież tabletu…