Azja Express

sezon 5 odcinek 2

Azja Express

Uczestnicy uciekli już z Bali, teraz wyścig wkroczy na wulkaniczną Jawę. Dla pary, która dotrze na metę odcinka ostatnia, będzie to koniec przygody.

Uczestnicy „Azji Express” uciekli już z Bali, teraz wyścig wkroczy na surową i pełną kontrastów Jawę. Podczas gdy para z immunitetem wyruszy w stronę niezwykłego, ale zarazem śmiertelnie niebezpiecznego krateru wulkanu Kawah Ijen, pozostałe siedem duetów stanie do pierwszej bezwzględnej walki o przetrwanie w programie. Na pokładzie promu z Bali na Jawę uczestnicy będą musieli wykazać się umiejętnościami krawieckimi. Własnoręcznie uszyte jutowe worki okażą się niezbędne w kolejnym zadaniu. To z pozoru proste wyzwanie sprawi niektórym sporo trudności…

W kolejnej misji pary poznają realia ciężkiej pracy jawajskich górników wydobywających siarkę. Zadanie będzie wymagało nie tylko siły fizycznej potrzebnej do transportu urobku przez dżunglę, lecz przede wszystkim ogromnej precyzji w odważeniu „na oko” odpowiedniej ilości surowca. Trzy pary, których ładunek okaże się najbliższy wymaganej wadze, zapewnią sobie nocleg oraz udział w grze o Amulet w okolicach Glenmore. Duety, którym nie uda się zakwalifikować do rywalizacji, będą musiały poszukać gościny u mieszkańców Jawy. Szybko zapadający zmrok, pośpiech i narastające emocje sprawią, że na trasie dojdzie do nieprzyjemnych zdarzeń.

Gra o Amulet nawiąże do pradawnego rytuału Kebo-Keboan. Pomalowani na czarno i ucharakteryzowani na bawoły uczestnicy otrzymają zadanie związane z uprawą ryżu oraz oddaniem czci duchom urodzaju.

W dalszej części etapu wyścig poprowadzi przez okolice Jember, słynące z najlepszego tytoniu cygarowego. Pary zmierzą się ze skomplikowaną sztuką ręcznego zwijania cygar, a wszystko to w pośpiechu tuż przed metą odcinka eliminacyjnego.

Finał etapu na placu w Jember przyniesie ogromne emocje. Para, która dotrze do punktu kontrolnego jako ostatnia, pożegna się z programem.