Eliot i P-38 to pseudonimy, pod którymi kryją się prokuratorzy wyjaśniający jedną z największych afer gospodarczych ostatnich lat - aferę GetBack. Nadali je finansiści, którym zależało na tym, aby kierować śledztwo na fałszywe tory, a także liczyli na parasol ochronny ze strony organów ścigania. Jak udało im się wpływać na decyzje procesowe w tej sprawie?