Ukryta prawda

odcinek 1593

Ukryta prawda

Wiola i Robert są młodym małżeństwem, mają roczną córeczkę Kaję. Po dwóch latach mieszkania u ojca i macochy Wioli: Leszka i Edyty, trzy miesiące temu zamieszkali w wynajętym mieszkaniu w niewielkiej kamienicy. Zostają jednak ewakuowani razem z innymi mieszkańcami, ponieważ policja odebrała anonimowy telefon, że w budynku jest bomba. Okazuje się, że alarm był fałszywy. Niedługo potem Wiola i Robert mają problem z właścicielem mieszkania, który nie płaci rachunków i powoduje odłączenie im prądu. Jakby tego było mało, ktoś po raz kolejny dzwoni z informacją o bombie. Mieszkańcy podejrzewają, że za fałszywymi alarmami stoi Andrzej, kłótliwy pijaczek, który jest na wojennej ścieżce niemal z każdym sąsiadem i lubi robić mieszkańcom na złość. Wiola jest zła, że trafili na takie pechowe mieszkanie i chce znaleźć inne. Edyta woli jednak, by wrócili do niej. Wiola jest bardzo zżyta z macochą, która czuje się samotna, bo jej mąż, ojciec Wioli, od wielu lat pracuje w Norwegii i rzadko przyjeżdża do Polski. Z kolei Robert jest niechętny powrotowi do teściowej – woli być na swoim. Niedługo potem okazuje się, że w mieszkaniu nie ma gazu, bo właściciel nie zapłacił kolejnych rachunków. Wiola ma dość: zabiera Kaję i wraca do rodzinnego domu. Niedługo potem dochodzi do dziwnego incydentu między jej mężem i macochą.