Prosto w serce

odcinek 150

Prosto w serce

Artur rusza za odjeżdżającą na lotnisko Moniką. „Panie Sagowski, czy czerwone światło oznacza, że trzeba przyspieszyć?”, pyta Kazik (policjant, ukochany Baśki), Artura (ukochanego Moniki). Czy, mimo jazdy na czerwonym świetle i braku dokumentów, Arturowi uda się dogonić Monikę? Czy „miłosny argument” przekona sierżanta Kazimierza? W drodze na lotnisko Adam wyjawia Monice, że Artur chce jej osobiście coś powiedzieć. Monika czeka na niego do ostatniej chwili… Konstancja pociesza się w ramionach Cezarego. Je kotlety i … Jakie będą konsekwencje tego „pocieszania”?