Rodzice Grzegorza są z niego bardzo dumni. Cieszą się, że syn w porę się zorientował, co naprawdę w życiu jest ważne. Kinga i Michał zostawiają Rafałka pod opieką Marii. Idą do sądu, gdzie ma zapaść decyzja, czy chłopczyk będzie mógł z nimi mieszkać przez czas trwania sprawy o przyznanie im statusu rodziny zastępczej. Igor przeprasza Romana za kolejną kłótnię. Przyznaje się, że jest trochę przewrażliwiony. Hoffer doskonale go rozumie.