Aż po sufit!

odcinek 6

Aż po sufit!

Marzenie Tomka wreszcie się spełnia i chłopak budzi się rano obok Zośki. Czy upojną noc po imprezie zakrapianej alkoholem można nazwać romantycznym początkiem związku? Raczej nie tak to sobie Tomek wyobrażał. Ostateczny cios w serce zakochanego Tomka zadaje Zośka, która od razu oznajmia, że to co się stało to błąd i najlepiej będzie jeśli skupią się na przyjaźni. Tomek zamierza walczyć o uczucie dziewczyny i podda Zośkę pewnemu testowi… by przekonać się, czy zazdrość rzeczywiście jest niezwykłym afrodyzjakiem.

Więcej szczęścia z kobietami będzie miał przyjaciel i współlokator Tomka, Milo. Pasja motoryzacji połączy go z Beatą, przyjaciółką mamy Tomka. Wspólne przejażdżki, wieczorne gry komputerowe, przyjacielskie kolacje – pomimo tak dużej różnicy wieku tych dwoje świetnie czuje się w swoim towarzystwie. Czy ta relacja ma szansę zamienić się w coś więcej niż przyjaźń?

Telewizyjny wywiad Olivera Janiaka z pewną gwiazdą muzyczną (w tej roli Dariusz Kordek) przypomina Andrzejowi o jego przeszłości i pasji do muzyki. W szczerej rozmowie z Kamą, Domirski przyznaje, że nie żałuje, że to właśnie dla rodziny poświęcił swoje marzenia.