Marek odwiedza ojca, który niegdyś znęcał się nad bliskimi. Mimo bolesnej przeszłości chce mu pomóc. Motywuje do rehabilitacji, zmusza do trzeźwości i poznaje z wnuczką. Po powrocie do domu Stanisław ponownie wpada w alkoholowy ciąg. Niebawem umiera. Syn jest wściekły na współlokatorów rodzica, którzy namawiali go do picia. Po pogrzebie na jaw wychodzą zaskakujące fakty.