39-letnia Marta i jej mąż Tobiasz są zaskoczeni, kiedy dowiadują się, że ich 18-letni syn Karol będzie w weekendy pracował za barem. Dotychczas chłopak wymigiwał się nawet od domowych obowiązków. Najchętniej spędzał wolny czas ze swoją dziewczyną Blanką, grając na komputerze. Karol mówi, że chce zarobić pieniądze i być niezależny – jest już przecież dorosły. Tobiasz pochwala postawę syna, a Marta podejrzewa, że nastolatek ma jakieś kłopoty. Wkrótce okazuje się, że Karol wraca do domu bardzo późno, jest zmęczony, przez co zaniedbuje naukę – powoduje to kłótnie między nim, a Martą. Kobieta proponuje mu pracę u siebie w sklepie , ale chłopak jest uparty i nie chce rzucić pracy za barem. Wkrótce Marta przypadkiem widzi na ekranie monitora Karola, że chłopak szuka w Internecie informacji o najlepszej porodówce w Warszawie. Mimo, że nastolatek się wypiera, Marta jest przekonana, że jej syn wraz z dziewczyną spodziewają się dziecka.