28-letnia Dominika, pochodząca z bogatego domu studentka marketingu umawia się na pierwszą randkę z poznanym w aplikacji randkowej 40-letnim Marcinem, który zabiera ją do wegańskiej restauracji. Dominika jest ciekawa Marcina, który dziesięć lat temu porzucił rodzinne Podlasie, by podróżować po Indiach i Europie. Marcin w trakcie spotkania mówi jej, że ta relacja raczej nie wyjdzie. Dominika wciąż siedzi w telefonie, robi relacje na platformy, ma skórzaną torebkę, mimo że deklarowała wegetarianizm, pije wino do posiłku. On ma kompletnie inne wartości, nie chce krzywdzić innych, jest abstynentem. Jego zdaniem konsumpcjonizm to pułapka i nie chce być z kimś, kto tego nie widzi. Płaci rachunek i wychodzi. Dominika jest na tyle zafascynowana Marcinem, że nie zamierza odpuścić. Chce udowodnić Marcinowi, że nie jest płytką dziewczyną. Pisze do Marcina z propozycją wspólnej jogi, bo ostatnia randka nie poszła tak, jak Dominika planowała. Ku zdziwieniu Dominiki Marcin się zgadza. Zaczynają spotykać się regularnie. Wkrótce Marcina zaczepia jego stary znajomy, Aleks. Pyta go, czy wie o śmierci swojej poprzedniej partnerki, Ilony. Marcin jest zaskoczony. Prosi Aleksa o rozmowę na osobności. Po powrocie tłumaczy Dominice, że z Iloną spotykał się krótko tuż przed swoim wyjazdem. Okazuje się, że Ilona była w ciąży o czym mu nie powiedziała. Dwa lata po urodzeniu synka zginęła w wypadku samochodowym. Marcin wierzy, że to jego dziecko