45-letnia Zuzanna przypadkiem dowiaduje się, że jej uznany za zaginionego partner sprzed 10 lat – Andrzej, żyje. Mężczyzna zaginął w górach Ameryki Południowej, podczas wyprawy wysokogórskiej, ale jak donoszą media – po latach spędzonych w małej, peruwiańskiej wiosce, mężczyzna odzyskał pamięć i wrócił do Polski. Zuzanna nic nie mówi mężowi Pawłowi, z którym od 8 lat ma ślub, dom i 7-letniego syna Stasia. Paweł wie, że Zuzanna w przeszłości była związana z Andrzejem. Pyta, czy będzie chciała z nim porozmawiać, ale Zuza zaprzecza – nie ma zamiaru się z nim kontaktować. Jest w innym punkcie życia, nie ma sensu wracać do starych czasów. Podobnie Zuzanna reaguje, gdy zgłasza się do niej telewizja z propozycją wywiadu – dziennikarka chciałaby porozmawiać o tym, co Zuza teraz czuje. Zuzanna zwierza się przyjaciółce, że Andrzej to była jej największa miłość, ale związała się z Pawłem, który jest wspaniałym ojcem i z którym wiedzie dostatnie i spokojne życie. Wkrótce Andrzej sam odnajduje Zuzannę, której serce bije mocniej na widok mężczyzny. Łączyła ich jednak nie tylko miłość. Andrzej chce odzyskać pożyczone kiedyś pieniądze. Zuzanna uważa, że powinna mu je oddać. Kobieta nie tylko w ratach oddaje Andrzejowi pieniądze, ale przede wszystkim walczy ze swoimi uczuciami.