26-letni Igor jest masażystą. Niedawno zamieszkał w Warszawie u swojego 74-letniego dziadka Edwarda, wdowca. Igor pomaga schorowanemu dziadkowi, który ma problemy z poruszaniem się, w codziennym funkcjonowaniu, a przy okazji przyjmuje klientów w jednym z dwóch pokoi w mieszkaniu dziadka. Regularnie do Edwarda zagląda jego przyjaciel z klubu seniora Krzysztof. Krzysztof ciągle się chwali, jakiego ma zaradnego wnuka, Emila, który już jest żonaty i spodziewa się dziecka – Krzysztof niedługo będzie pradziadkiem! Dziś podczas masażu Urszuli dobija się do mieszkania wściekły mąż kobiety, Zygmunt. Wie, co robi Igor: masaże erotyczne, uwodzi jego żonę! Igor próbuje tłumaczyć mężczyźnie, że to pomyłka, że jest profesjonalnym masażystą i pomaga jego żonie pozbyć się bólu powypadkowego, ale Zygmunt swoje wie. Wciąż nachodzi Igora w mieszkaniu jego dziadka i Igor postanawia w końcu przenieść się na jakiś czas do kumpla – 25-letniego Wojtka, który mieszka z 17-letnią siostrą Izą. Krzysztof go uspokaja, że on pomoże jego dziadkowi w codziennych czynnościach, a nawet u niego zamieszka, żeby nie musieć codziennie dojeżdżać z Bródna. Któregoś dnia Igor widzi, że Zygmunt rozmawia z Krzysztofem. W międzyczasie Ula namierza nowy adres Igora i przychodzi błagać go o miłość. Igor prosi siostrę Wojtka, Izę, żeby udawała przed Ulą, że jest jego dziewczyną, w nadziei, że Ula w końcu się od niego odczepi. Igor spędza z Izą czas i dziewczyna zakochuje się w nim. Nie podoba się to Wojtkowi, który wyprasza Igora z mieszkania. Igor jest zmuszony wrócić do dziadka i Edward mówi Krzysztofowi, że musi wracać na Bródno, bo we trzech nie pomieszczą się w jego dwupokojowym mieszkaniu. Rano Igor odkrywa, że Krzysztof spał na klatce.