21-letnia Maryja wbrew woli matki alkoholiczki – 40-letniej Edyty przenosi się na studia zaoczne, by pracować. Podczas pierwszych zajęć zostaje pomylona przez wykładowcę z nieobecną studentką. Wszyscy jej mówią, że jest łudząco podobna do beztroskiej imprezowiczki Igi, która studiuje dla fabuły, żeby się rodzice nie czepiali. W wyniku badań DNA zrobionych w sekrecie przed rodzicami odkrywają, że mają tego samego ojca – 44-letniego Kamila (ojciec Igi). Marysia jest w szoku, bo była przekonana, że jej ojcem jest Marian, który zmarł, kiedy miała dwa lata. We dwie próbują rozwikłać zagadkę z przeszłości, ale rodzice im tego nie ułatwiają. Edyta wykazuje stany depresyjne i nie chce rozmawiać o przeszłości upierając się, że ojcem Marysi był Marian, a Kamil próbuje zamieść sprawę pod dywan, żeby nie dowiedziała się o tym jego żona – matka Igi. Dziewczyny dochodzą do wniosku, że Kamil musiał mieć romans z matką Marysi, kiedy matka Igi była z nią w ciąży. Nie wiedzą, co z tym zrobić. Marysia jest w szoku, a Iga ma fun. Kamil prosi Marysię, by nie roztrząsała tego – nie wiedział o jej istnieniu, ale teraz – skoro wie – chętnie jej pomoże finansowo. Wkrótce Iga znika. W wyniku policyjnych poszukiwań jej ciało zostaje odnalezione.