52-letnia Kamila jest żoną inżyniera, 55-letniego Radka i mamą 22-letniego studenta Michała. Pewnego dnia wraca do mieszkania z pracy i zastaje Radka z teściem Antonim, który od trzech lat żyje w domu opieki na Mazurach, bo ma zaawansowaną demencję. Radek oznajmia Kamili, że zrobił tacie urlop od domu opieki i wziął dwa tygodnie wolnego w pracy. Kamila jest zła, że Radek nie powiedział jej o swoich planach. Sytuacja jest trudna, bo Antoni potrzebuje opieki przy każdej czynności. Radek wykazuje się anielską cierpliwością wobec taty: gra z nim w szachy, zabiera go do ulubionego parku i nad jezioro na ryby. Po tygodniu Radek musi stawić się w pracy, ale nie chce skracać pobytu Antoniego w Warsza-wie i cała opieka nad teściem spoczywa teraz na Kamili. Gdy Antoni znika jej na spacerze, Kamila ma dość i chce odwieźć Antoniego z powrotem na Mazury, ale ku swojemu zaskoczeniu dowiaduje się, że Radek rozwiązał umowę z domem opieki. Radek tłumaczy jej, że nie był zadowolony z obsługi i szuka ojcu nowego miejsca. Gdy Radek jedzie z ojcem na ryby, Kamila znajduje list sprzed lat napisany do Radka przez Antoniego...