Marta Galica przygotowuje się do egzaminu do pogotowia lotniczego. Tymczasem otrzymuje wezwanie do wypadku samochodowego, w którym ciężko ranna jest młoda kobieta. Marta reanimuje ją, niestety bezskutecznie. Zrozpaczony mąż kobiety atakuje sprawcę wypadku. Chłopak jest pewny siebie, straszy Martę prawnikami ojca. Próbuje uciec z karetki. Na SOR-ze przejmuje go Gośka Abratowska. Marta ścina się z Gośką. Potem się tym stresuje. Gośka prosi o pilną konsultację chirurgiczną, na SOR-ze pojawia się prawnik pacjenta. Jednocześnie sprawca wypadku odmawia operacji ratującej mu życie.
Bartek proponuje Kaśce, że podzielą się domem, nie chce, żeby się wyprowadzała, wpada w nerwy. Dla Kaśki to tylko potwierdzenie, że Bartek jest nieprzewidywalny. W szpitalu rozmawia o tym z Zytą, nie jest jej łatwo. Na oddział pediatrii trafia chłopiec, 11-latek z wysoką gorączką i kaszlem, dusznością. Ojciec pacjenta jest pobudzony, ruchliwy i gadatliwy. Nie umie usiedzieć na miejscu. Jego zachowanie budzi niepokój dr Hajduk. Okazuje się, że chłopiec będzie musiał przejść operację, ale ojciec nie zgadza się na zabieg syna. Dr Hajduk omawia tę sytuację z prawniczką szpitala. U Krystyny Jaworskiej jest też Gośka Abratowska, która w przypadku sprawcy wypadku wydała zlecenie operacji bez zgody pacjenta. W domu Hajduków pojawia się umówiona wcześniej ekipa przeprowadzkowa, Bartek za wszelką cenę chce zatrzymać żonę.