Roman… kradnie cudze dziecko?!
Hofferowie są w żywiole – czują się potrzebni prowadząc bar Marii. Roman pomaga również przy wnuku – idzie odebrać synka Marty z klubu malucha. Gdy na Wspólnej Edward widzi Hoffera z wózkiem, z przerażeniem stwierdza, że to nie Tymek! Dziadkowie biegną, by odkręcić pomyłkę. Przed klubem malucha spotykają kobietę, która – widząc, że mają jej synka – chce wzywać policję!
Leon znowu daje Julce narkotyki!
Anka nie chce rozmawiać z Igorem – jest rozgoryczona, bo ukochany uwierzył w kłamstwa Julki o tym, że znowu truje Jasia. Córka Nowaka płacze – robi z siebie ofiarę. Później przychodzi do Leona i narzeka na rodzinę – chłopak daje jej na poprawę nastroju... narkotyki!
Michał zazdrosny o Brygidę, a Remek... na tropie złodzieja!
Michała i Lucy zaczepia matka Brygidy. Chwali się planami hucznego wesela córki i jej wyjątkowym narzeczonym – bogatym i młodym! Brzozowski natychmiast traci humor – jest zazdrosny?! Widzi to Lucy… Tymczasem Remek znajduje w mieszkaniu Brygidy złotą bransoletę, skradzioną z willi Klusków!