Pod jednym z barów zostaje znalezione ciało 18-letniej Marysi, uduszonej paskiem. Na miejscu niemal dochodzi do samosądu, bo przechodnie wskazują na alkoholika znanego z zaczepiania dziewczyn. Matka przekonuje policjantki, że córka była spokojna, dobrze się uczyła i nie interesowała się chłopakami. Gdy śledcze przeszukują jej pokój, znajdują jednak wyzywające ubrania i prezerwatywy. Kobieta twierdzi, że to rzeczy przyjaciółki Marysi, Lidki. Dziewczyna przyznaje, że miała ją kryć tej nocy, bo Marysia planowała spotkanie ze starszym mężczyzną, którego niedawna poznała. Śledztwo zaczyna prowadzić do sekretnego życia ofiary.