Policjantki prowadzą sprawę napaści na dwóch ratowników medycznych. Jeden z nich, Eryk, trafił do szpitala, a drugiego, Maksa, uprowadzono. Początkowo trop prowadzi do Białasa. W przeszłości był on agresywny wobec ratowników, kiedy ci nie byli w stanie uratować życia jego dziewczyny. Okazuje się jednak, że Maks miał romans z żoną Eryka. Być może kochankowie upozorowali atak na karetkę, żeby pozbyć się męża kobiety. Wychodzi również na jaw kibolska przeszłość Maksa. Brał on udział w ustawce zakończonej ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu kibica przeciwnej drużyny. Policjanci badają ten wątek.