Komendant Izabela Muszyńska walczy o życie po tym, jak została postrzelona na stacji benzynowej. Sandra, Olek i naczelnik Dec tropią sprawcę. Na nagraniach z monitoringu stacji dostrzegają postać zamaskowanego strzelca. Chociaż w strzelaninie ucierpiały jeszcze dwie osoby, Szymon jest przekonany, że to Izabela była celem. Atak na nią mógł być odwetem za śmierć Mrówy. Wprawdzie większość jego ludzi została zatrzymana, ale na wolności wciąż pozostaje Dziara. Udaje się ustalić, że komendantka miała spotkanie z szefową fundacji, pomagającej uchodźczyniom uciekającym przed gangiem stręczycieli. Na komendzie pojawia się mężczyzna, który przyznaje się do winy.