20-letni Jacek przynosi do lombardu niecodzienny zastaw – mobilną pasiekę z… pszczołami. Uczulony na jad Lolek (Jerzy Górski) wpada w panikę. Ku zaskoczeniu wszystkich Kazimierz (Zbigniew Buczkowski) zgadza się przyjąć zastaw. Dwudziestolatek zdecydował się oddać pasiekę do lombardu, ponieważ jego ojciec, pracujący przy niej od lat, niespodziewanie doznał (z jej powodu) alergii i wylądował w szpitalu. Jednak jest to tylko połowa prawdy - oprócz troski o ojca jeszcze jeden powód, dla którego syn zdecydował się pozbyć pszczół. Jaki? W lombardzie pojawia się też 13-letnia Lusia, która przynosi starego walkmana i pudło pełne magnetofonowych kaset. Dziewczynka nie wie, jak odtworzyć muzykę, więc zajmujący się nią Roman (Marcin Borchardt) stroi sobie żarty na temat nowego pokolenia, które nie ma pojęcia o starej technice. Z powodu niepełnoletniości sprzedającej, nie kupuje od Lusi przyniesionego sprzętu. Następnego dnia Lusia znów przychodzi, tym razem w towarzystwie swojej mamy, i twierdzi, że sprzedała tutaj kasety i walkmana. Co wykaże monitoring?