Do lombardu przychodzi szykowny mężczyzna – 66-letni Albert, który chce sprzedać łańcuszek, aby zabrać do eleganckiej restauracji poznaną w sanatorium Alinę. Kiedy po kolacji kobieta zaprasza go do domu, w drzwiach niespodziewanie staje jej dorosły już syn Przemysław. Dlaczego jego przyjście tak zaszokowało Alinę? Co ukrywa przez Albertem? Czy starszy pan, który podaje się za profesora wykładającego na uczelni, rzeczywiście tam pracuje? Kiedy Mariusz (Michał Chorosiński) idzie ulicą z Andżeliką (Dominika Skoczylas), widzi, że ktoś przebija mu opony w aucie. Czy to sprawka Dziadka i jego ludzi?
W lombardzie pojawia się też klient Tomala z torbami, w których ma, między innymi, poroże jelenia i garnek do pasteryzacji. Okazuje się, że w domu ma więcej takich rzeczy i że wszystkie należą do jego brata, za którego postanowił zrobić porządek. Czy garnek ma coś wspólnego z porożem i czy Tomali uda się pozbyć przedmiotów, które jego zdaniem tylko zagracają mieszkanie?