Lombard. Życie pod zastaw

sezon 8 odcinek 24

Linda to świeżo upieczona mama, która nie radzi sobie z trudami macierzyństwa. 32 -letnia kobieta miała świetną pracę, perspektywy i tak naprawdę wcale nie chciała mieć dziecka... Opieka nad córeczką ją przytłacza, brak pomocy, będącego cały dzień poza domem męża Konrada, przygnębia, a krytykująca ją za wieczny bałagan w domu i brak ogarnięcia w kwestii małej matka, dobija. Ponieważ mąż nie zgadza się na zatrudnienie opiekunki, Linda wynajmuje ją w tajemnicy przed nim, zastawiając rzeczy w lombardzie. Gdy idzie sama na spacer do parku, jest świadkiem szokującej dla niej sceny… Co takiego zobaczyła? W lombardzie pojawia się Grażyna, która chce sprzedać stare żeliwne drzwiczki od pieca, rozebranego przez Ziutka (Henryk Gołębiewski) na budowie. Twierdzi, że Ziutek planuje zbudować w ich mieszkaniu kominek elektryczny. Prawda jest jednak inna. Jaka? Marysia i Julka zaprosiły do siebie znajomych – w tym Antka, który kręci się wokół Julki. Mariusz (Michał Chorosiński) jest zdenerwowany, ale Andżelika (Dominika Skoczylas) go uspokaja. Kiedy jednak dziewczynki po lekcjach spędzają czas ze swoimi znajomymi w mieszkaniu Olgi, Andżelika jest tym bardzo zaniepokojona. Prosi, żeby Mariusz jednak coś z tym zrobił.