Lombard. Życie pod zastaw

sezon 12 odcinek 20

45-letni Marek Ociepa prowadzi wraz z swoim wspólnikiem, 40-letnim Tadeuszem Kawką, warsztat samochodowy. Marek jest niski, przy kości i introwertyczny, Tadeusz to jego przeciwieństwo – przystojny ekstrawertyk, typ klasycznego podrywacza. Kiedy Marek znajduje na podłodze służbowej terenówki (którą może jeździć tylko on i Tadeusz) kolczyk, który kupił w lombardzie dla swojej żony, nabiera podejrzeń, że ona i jego wspólnik mają romans. Czy słusznie?

Mania dostaje telefon ze szkoły, że z powodu zachowania jej brata, do szkoły musi przyjść ktoś z rodziców. Mania wie, że nie może w tej kwestii liczyć na ojca, więc jako prawna opiekunka swojego rodzeństwa, sama idzie na rozmowę. Dowiaduje się, że Rysiek jest „małym bandytą” znęcającym się nad kolegą… Mania nie wierzy w wersję w nauczycieli i postanawia dowiedzieć się, skąd taka nagonka na jej brata. Co odkryje? W lombardzie pojawia się klient, który chce kupić na parapetówkę dla koleżanki zabytkową krajalnicę do pieczywa. Następnego dnia koleżanka przychodzi do lombardu z krajalnicą. Dlaczego?