Lombard. Życie pod zastaw

sezon 14 odcinek 16

50-letni Artur Golum samotnie wychowuje 18-letniego syna Tadka. Tadek to amator gier na konsolę - kiedy ojciec nie chce mu dać pieniędzy, żeby kupił sobie nową, chłopak wyjmuje ze szkatułki na biżuterię po zmarłej matce srebrny pierścionek z żółtym oczkiem i zanosi go do lombardu. Roman (Marcin Borchardt) ma wątpliwości, czy pierścionek ma jakąś wartość - jest niezbyt ładny, krzywy, ale srebrny, co Tadek sprawdza przystawiając do niego magnes. Ojciec Tadeusza wpada w szał, kiedy odkrywa brak pierścionka w domu. Lolek (Jerzy Górski) zaczyna podejrzewać, że pierścionek pochodzi z kolekcji, która została skradziona w latach 90. z muzeum. To była głośna kradzież, a sprawców nigdy nie odnaleziono. Czy podejrzenia Lolka są słuszne?

Do lombardu przychodzi elegancka 50-letnia Rzewuska, która chce zastawić wyprawowy, profesjonalny filtr do wody. Dlaczego chce sprzedać filtr, który należy do jej syna? Beata (Małgorzata Szeptycka) idzie z Anką (Hanna Kochańska) do kamienicy – jest pod wrażeniem, że tyle udało jej się zdziałać, ale mówi, ze przydałaby się winda. Anka idzie z propozycją zrobienia windy do Kazimierza (Zbigniew Buczkowski). Co on na to? Tymczasem Marry organizuje przyjęcie, na którym wybierane jest imię dla córeczki. Wygrywa imię, które wymyśla Lolek.