W starej kamienicy na Gorczaku, zostają znalezione rozkładające się zwłoki starszej kobiety, 70-letniej Rozalii. Wygląda na to, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych, ale dziwne jest to, że nikt nie zajrzał przez wiele tygodni do mieszkania, mimo wydobywającego się okropnego odoru. Sąsiedzi twierdzą, że fetor brali za zapach kotów, którymi opiekowała się pani Rozalia. Wszyscy też mówią o niej w samych superlatywach. Dzielnicowy Andrzej Potoczny (Andrzej Młynarczyk) dowiaduje się jednak, że kobieta nie była aniołem. Komisarz Agacie Rychlik (Agata Załęcka) udaje się ustalić, że wnuk denatki ma małego syna, mieszkającego w jej kamienicy. Czy grozi mu niebezpieczeństwo? Aspirant Andrzej pomaga pewnemu studentowi, który całkowicie goły wpada na komisariat z prośbą, żeby go aresztować. Szybko okazuje się, że chłopak ma poważne problemy z miejscowym, podstarzałym rzezimieszkiem – Wieśkiem, który sprawy między nimi chce załatwić między innymi przy pomocy… siekiery. Czy Andrzejowi uda się pokrzyżować mordercze plany Wieśka? Tymczasem na Gorczaku trwają przygotowania do urodzin Marii Potocznej „La Mammy”. (Grażyna Strachota). Ten jubileusz nie łączy braci, konflikt między Andrzejem – przedstawicielem prawa a „Hrabią” (Filip Gurłacz) przywódcą lokalnego półświatka narasta. Dochodzi do nieoczekiwanych wydarzeń podczas hucznej imprezy.