Do Katarzyny Kowalik i Pawła Drawicza zgłasza się 10-letni Dawid, prosząc o pomoc w odnalezieniu zaginionej babci. Ojciec chłopca, który samotnie go wychowuje, nie chce angażować detektywów. Mimo to śledczy podejmują działania i w mieszkaniu kobiety przyłapują włamywacza, któremu udaje się uciec ze szkatułką pełną cennej biżuterii. W trakcie dochodzenia ich uwagę zaczyna zwracać niepokojące zachowanie syna zaginionej.