Wirus - niewidzialny zabójca

odcinek 2

Wirusy istnieją od milionów, a może od miliardów lat. Ukształtowały historię i ewolucję człowieka. Są wszechobecne. W łyżeczce wody można ich znaleźć miliony. Jak konie trojańskie, wnikają w komórki i oszukują je.

Przed wynalezieniem szczepionki, ospa zbierała śmiertelne żniwo – zabiła więcej ludzi niż wszystkie wojny w historii. W XX wieku na ospę zmarło pół miliarda ludzi. Ospa zabijała królów, królowe, księżniczki, carów. Podobno na ospę zmarła Pocahontas. Dla rdzennych Amerykanów ospa była większym zagrożeniem niż armia. W 1980 roku naukowcy doszli do wniosku, że nie trzeba już szczepić na nią ludzi. Czy słusznie?

Wirus ospy wykorzystany przez terrorystów może zagrozić całej populacji. Co się stanie z ludzkością, jeśli pewnego dnia jakiś szaleniec użyje go jako broni. Jest jak biologiczna bomba zegarowa. To broń masowego rażenia XXI wieku. Wirus wniesiony w walizce do tunelu metra i tam uwolniony może zmienić bieg historii. Naukowcy zajmujący się tą tematyką zakładają czarne scenariusze. Istnieje ryzyko, że powstanie wirus, wobec którego medycyna będzie bezradna. Dostępne są techniki umożliwiające zaprojektowanie wirusa i nie mamy żadnych mechanizmów, które powtrzymałyby szaleńców. Żeby przygotować ludzkość na taki jasny dzień, ktoś musi myśleć jasno i głęboko. Czy jesteśmy przygotowani? Czy mamy odpowiedni system reagowania i informowania ludzi? Historia pokazuje, że możemy pozbyć się tego wirusa – już raz tego dokonaliśmy.