Uwaga!

odcinek 6770

Uwaga!

Działalności Marka N. przyglądamy się od początku istnienia Uwagi! Czy tym razem z udającym księdza Markiem N., który był skazywany za żerowanie na krzywdzie ludzi starszych i niezaradnych widzimy się ostatni raz? W Łodzi ruszył proces, mężczyźnie grozi 12 lat więzienia.

Karierę Marka N., 48-letniego diakona niewielkiego Kościoła Starokatolickiego RP, reporterzy Uwagi! śledzą niemal od początku, czyli ponad 20 lat. Podający się za księdza mężczyzna w różnych miejscach Polski otwierał domy opieki dla osób schorowanych i samotnych. Gdy rozmawialiśmy z nim pierwszy raz, twierdził, że pomaga ludziom z dobroci serca.

- Zajmuję się osobami starszymi, bo są porzucone przez rodziny i państwo. To jak z małym dzieckiem, które potrzebuje miłości drugiej osoby – tłumaczył.

- Mówił o sobie z emfazą, duchowością. Jawił się jako osoba, która ma misję życiową, w której nie chodzi o pieniądze, prowadzenie biznesu, tylko o to, by nieść ulgę i pocieszenie, jak ksiądz – mówi Aleksandra Tudyka-Kołoch, dziennikarka TVN.

Maska szybko opadła: nasza reporterka ustaliła, że za działaniami Marka N. kryły się próby przejęcia majątku kolejnych starszych osób. W prowadzonych przez siebie domach diakon znęcał się nad podopiecznymi, według świadków bił ich i nękał psychicznie. Normą był brak jedzenia oraz opieki medycznej. Gdy N. rozmawiał z naszą reporterką, był już skazany za uprowadzenie dwóch kobiet i sprzedaż ich majątku. Biegli psychiatrzy stwierdzili u mężczyzny patologiczną skłonność do kłamstwa.