Uwaga!

odcinek 5548

Uwaga!

Śmierć pięciu nastolatek w koszalińskim escape roomie wstrząsnęła całą Polską. Pomieszczenie, gdzie znajdował się pokój zagadek, nie było przystosowane do prowadzenia takiej działalności.

Wiktoria, Małgosia, Karolina, Amelia i Julia były przyjaciółkami z klasy. To, co je łączyło, to wspólne pasje i zapał do nauki.

- To były najlepsze uczennice w szkole, wszyscy teraz piszą, jakie były dobre dla innych. Wszyscy są w szoku – mówi jedna z rówieśniczek ofiar.

Pożar

W piątek po lekcjach, Julia razem z przyjaciółkami, świętowała swoje piętnaste urodziny. Nastolatki wybrały się do nowo powstałego w Koszalinie escape roomu. Była godz. 17. Dziewczynki miały 60 minut, aby rozwiązać zagadkę i wydostać się z pomieszczenia. Zabawę nadzorował 25-letni pracownik firmy.

Kiedy nastolatki rozwiązywały zadania, nagle, w jednym z pomieszczeń ogrzewanym piecem gazowym, wybuchł pożar. W budynku zaczął rozprzestrzeniać się tlenek węgla. Dziewczyny nie zdołały uciec, w lokalu nie było drogi ewakuacyjnej.

- Po przyjechaniu zastępów na miejsce okazało się, że mamy do czynienia z rozwiniętym pożarem pomieszczenia parterowego. Języki ognia wychodziły na zewnątrz. Funkcjonariusze przystąpili do gaszenia tego pomieszczenia. Niestety tego typu pomieszczenia charakteryzują się dość trudnym dostępem - mówi Tomasz Kubiak ze straży pożarnej.

Kiedy strażacy dostali się do środka budynku, dziewczyny już nie żyły. Prawdopodobnie zabił je rozprzestrzeniający się czad.

Na miejscu pojawiły się przerażone informacjami o pożarze rodziny dziewczynek. Tu, niestety rodzice dowiedzieli się o śmierci swoich córek.