Uwaga!

odcinek 5459

Poniżanie, wyzwiska i upokorzenia to przykrości, jakie spotkały He Mei Yuen ze strony rodziny w Polsce. Kobieta pochodzi z Chin, jest w trakcie rozwodu z Polakiem. Mimo wyznaczonych przez sąd spotkań z dziećmi, ojciec ogranicza jej kontakty z dziećmi.

He Mei Yuan pochodzi z Chin, z miasta Kanton. Tam poznała, przebywającego na wymianie studenckiej Polaka. Wyszła za niego za mąż. Urodziły im się dzieci Ewa i Adam. Po pewnym czasie do Chin z Polski przylecieli teściowie.

- Mieszkali z nami trzy miesiące. W końcu powiedzieli: „Wyjeżdżamy”. Nie wiem, dlaczego mieliśmy jechać do Polski razem – mówi He Mei Yuan.

Pod wpływem nacisków teściów, małżeństwo przeprowadziło się do Warszawy. Wtedy zaczęły się kłopoty. Rodzina męża nie zaakceptowała He Mei Yuan.

- Pamiętam, kiedy mój syn był przeziębiony. A oni zrobili imprezę. Puszczali głośną muzykę, zwłaszcza młodszy brat męża. Pił i imprezował – wspomina.

He Mei Yuan czuła się izolowana przez rodzinę męża.

- Było Boże Narodzenie, potem Nowy Rok. Nie zaprosili mnie, żebym z nimi zjadła. Siedzieli całą rodziną, cieszyli się, głośno rozmawiali. Byłam w pokoju. Nosząc na rękach płaczącego syna. Byłam naprawdę smutna – opowiada.