Uwaga!

odcinek 5405

Wracamy do sprawy martwych zwierząt znajdowanych na bałtyckich plażach. Rybacy sugerują, że to prowokacja ekologów. Ci są zbulwersowani takimi oskarżeniami.

Sto lat temu w Bałtyku żyło 100 tysięcy fok. W skutek polowań, populacja tego ssaka zmalała do 30 tysięcy. Po wojnie rabunkowa działalność człowieka i zanieczyszczenie Bałtyku, omal nie doprowadziły do całkowitego wyginięcia tych zwierząt.

Ochroną objęto ostatnie cztery tysiące sztuk. Teraz gatunek odradza się i ponownie jest ich 30 tysięcy. Większość fok żyje w Skandynawii. Korzystają z niedostępnych dla człowieka wysp i wybrzeży.

- Ochrona foki szarej zaczęła się na północy Bałtyku, wprowadzona została głównie przez kraje skandynawskie. Polegała na zakazie polowań. Ustanawiano dla fok bardzo wiele obszarów chronionych, do których człowiek, albo nie miał wstępu, albo mógł wpływać po to by łowić ryby – mówi dr Iwona Pawliczka, kierownik stacji morskiej w Helu.