Oliwier ma 3,5 roku i jest wyjątkowo pogodnym dzieckiem. Chłopiec urodził się bez nóg, jednej ręki i obu dłoni. Chociaż matka Oliwiera w ciąży miała wykonanych aż siedem badań USG, żaden z sześciu lekarzy nie zauważył braku kończyn.
Oliwier urodził się w listopadzie 2014 roku. Jego rodzice spodziewali się zdrowego dziecka. Prawidłowy rozwój ciąży potwierdził lekarz prowadzący i pięciu innych lekarzy, którzy wykonywali badania USG.
- Oczekuje się zdrowego dziecka, wiąże się z nim plany i nadzieje, a rodzi się dziecko niepełnosprawne. Znienacka, z tak dużym zanikiem, z tak dużą niepełnosprawnością – mówi Anna Pelon, matka Oliwiera. I dodaje. - To jest straszne, że w takich czasach, kiedy nowoczesna technika jest rozwinięta, kiedy można robić operację wewnątrzmaciczne, pojawiają się roboty i latające auta, dalej nie widać wszystkiego na USG, albo nie chce się zobaczyć.