14-letnia Malwina wypadła z trzeciego piętra jednego z bytomskich pustostanów. Ma złamany kręgosłup i zmiażdżony rdzeń kręgowy. Jak to możliwe, że budynku odpowiednio nie zabezpieczono?
Malwina poszła z kolegami do popularnych wśród bytomskiej młodzieży pustostanów. Początkowo siedzieli rozmawiali, potem zaczęli biegać. Dziewczynka potknęła się i spadła z trzeciego piętra.
- Szedłem, jako pierwszy, Malwina była za mną. Jak się odwróciłem to już leżała na ziemi – relacjonuje jej kolega Kacper Kuna. I dodaje. - Dotykałem jej nóg powiedziała, że nic nie czuje. Bardzo się wystraszyłem.
- Najbardziej bolesne było to, jak lekarze powiedzieli, że ona może nie przeżyć – dodaje Dawid Pawelec, kolega Malwiny.