Posesję zamienił w dzikie wysypisko. Jego sąsiedzi przez lata skarżyli się na smród i szczury. Bezskutecznie. Pomógł wpis oznaczony hasztagiem #tematdlauwagi.
Janikowo to niespełna 10 tysięczna miejscowość położona 17 kilometrów od Inowrocławia. Na jednej z tamtejszych posesji powstało dzikie wysypisko. Gromadzone przez lata śmieci uprzykrzały życie okolicznym mieszkańcom. Sąsiedzi skarżyli się urzędnikom. Ale przekonują, że nikt nie chciał im pomóc.
- Jak jest ciepło nie możemy otworzyć okna. Smród jest niesamowity. Są też szczury. Łapiemy, nawet po cztery dziennie – mówi Karolina Polanowska, mieszkanka Janikowa.
- Trwa to już kilkanaście lat – dodaje Polanowska.