Uwaga!

odcinek 5097

Uwaga!

Wracamy do bulwersującej sprawy z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie kilka miesięcy temu w szkole specjalnej 11-letnia dziewczynka miała zostać zgwałcona przez dwóch innych uczniów. Matka dziecka zarzuciła pracownikom placówki niedopełnienie obowiązków i brak nadzoru nad uczniami. Czy po tym, co się stało, dziewczynka może czuć się w szkole bezpiecznie?

11-letnia córka pani Zofii jest niepełnosprawna umysłowo i od 3 lat uczy się w gorzowskim Zespole Szkół Specjalnych nr 14. W maju tego roku matka dziewczynki dokonała wstrząsającego odkrycia. - Mając w ręku majtki córki, zwróciłam uwagę, że była taka plama jakby to była krew - wspominała pani Zofia w poprzednim materiale UWAGI!. Od dziewczynki dowiedziała się, że dwóch kolegów wciągnęło ją pod schody w szkole i uprawiało z nią seks.

Gdy kobieta poszła z dzieckiem do lekarza, ten stwierdzić miał, że dziewczynka nie ma błony dziewiczej, ale jej przerwanie nastąpiło wcześniej. Matka zapytać miała córkę o okoliczności takiego bolesnego stosunku. - Córka mi odpowiada, że w toalecie, w szkole, na przerwie - mówiła dziennikarce UWAGI! kobieta. - Moim zdaniem zawiniła tu szkoła. Tak samo ci chłopcy, jak i moje dziecko, nie byli dopilnowani na przerwach w tej szkole - twierdziła.

Na te zarzuty odpowiadał dyrektor placówki. - Ja uważam, że szkoła i uczniowie w tej szkole kontrolowani są w sposób bardzo dobry - mówił Emil Błaszkowski i dodał, że nie było możliwości, żeby pod schodami doszło do wydarzeń, o których wspominała matka dziewczynki.