Gdyby nie wagary, alkohol i złe towarzystwo, 16-letni Kamil miałby szansę wyjścia na prostą. Tymczasem chłopiec wychowywał się w niewydolnej rodzinie zastępczej. Brak opieki i zainteresowania dzieckiem znalazły tragiczny finał. Podczas ucieczki z domu, Kamil został brutalnie zamordowany.