Wiatr we włosach i adrenalina jakiej nie daje jazda samochodem. Chwilę później trzask łamanego kręgosłupa i wózek inwalidzki. Tak dla gości "Rozmów w toku" skończyła się jazda na motocyklu. Mimo kalectwa, starają się być stuprocentowymi mężczyznami i kochankami. Jak im się to udaje?