Na pierwszy rzut oka niemal każdy Włoch wygląda jak „niezłe ciastko”, które niejedna z Was chciałaby schrupać na miejscu. Ale czy ogorzały, ognisty południowiec to dobry materiał na męża? Donato, Włoch z Rotello na południu kraju, od 18 lat jest mężem Donaty – Polki z Ostrowa Wielkopolskiego. Donato mówi, że we Włoszech kobieta nie musi być mądra, ważne żeby dobrze zajmowała się domem, dziećmi i oczywiście… ukochanym mężusiem. Luigi pochodzi z Parmy, czyli z północy Włoch. Od jakiegoś czasu zaręczony jest z Basią, ale wciąż nie wyznaczył daty śluby. Basia się wścieka, gdy Luigi ciągle powtarza jedno słowo: PIANO, PIANO – czyli spokojnie, bez pośpiechu. Ona do naszego studia przyjechała z jednym celem – chce, żeby jej ukochany Włoch wyznaczył w końcu datę ślubu! Co z tego wyniknie?