Nowa misja ratunkowa

odcinek 6

Nowa misja ratunkowa

„Teściowa w szafie. Brzmi, jak koszmar każdej mężatki" – tak Ula skomentowała kolejny problem, z którym przyszło jej się zmierzyć. A okazuje się, że teściowa jest nie tylko w szafie, bo i w sypialni! To już horror!

Emila i Kuba, szczęśliwi rodzice sześcioletniej Asi, czteroletniej Ity i półtorarocznego Michała dostali mieszkanie od teściowej, razem z jej meblami i rzeczami. W konsekwencji szafa w przedpokoju, która powinna służyć całej rodzinie, wypełniona jest książkami teściowej liczonymi w setkach, kilogramami starych firan oraz „darami losu", jak to mówi Emila, czyli rzeczami które podostawali w spadku od różnych ludzi. Nie używają, a oczywiście szkoda wyrzucić.

W związku z tym sypialnia stała się garderobą dla wszystkich – ubrania na podłodze, w pudłach, na krzesłach, kaloryferze, na łóżku, plus niepraktyczne szafki, z których najmłodszy syn wszystko ściąga, „durnostojki" zbierające kurz, uschnięte kwiatki, zestaw płyt cd czy stare krzesła. Wszystko po teściowej, więc głupio wyrzucić. Do tego ozdoby świąteczne czy podpierający ścianę karton po telewizorze. Jest tyle rzeczy, że rodzice, zamiast we własnym łóżku, śpią na materacach w salonie! Zgroza!

Na ratunek przychodzi Ula, która pomoże naszym bohaterom odzyskać sypialnię. Razem z całą rodziną posegregują wszystkie rzeczy, pozbywając się niepotrzebnych. Wyprowadzą z szafy nieużywane ubrania, a książki powędrują do antykwariatu i pobliskiej szkoły. Pozbędą się niepraktycznych mebli, naklejek na ścianach i kinkietów. Pojawią się nowe kolory ścian, praktyczna i bezpieczna komoda, dywan i nowe firany oraz kilka innych elementów dekoracyjnych, które odmienią ten pokój w przytulny azyl, o którym tak marzą młodzi rodzice.

Dodatkowo, przy tak dużej rodzinie ciężko upilnować wszystkie szkraby, a wiadomo przecież, że dla każdego rodzica najważniejsze jest bezpieczeństwo ich pociech. Dlatego Ula pokaże nam kilka rodzajów najlepszych zabezpieczeń chroniących dzieci przed zagrożeniami w domu. Pokaże też jak samemu zrobić tablicę manipulacyjną, która pozwala maluchom na swobodny dostęp do miejsc będących zwykle poza ich zasięgiem i w bezpieczny sposób pozwala nauczyć się z nich korzystać.

„Nowa misja ratunkowa” – o czym jest program?

Prowadząca Ula Chincz w poprzednich sezonach pokazała, jak niewielkim kosztem w ciągu kilku dni można zmienić swój dom w przytulną i funkcjonalną przestrzeń. Tym razem zamiast zdjęć z „miejsca zbrodni” uczestnicy wysyłają swoje zgłoszenia do programu. Dzięki temu prowadząca może jeszcze lepiej przewidzieć, jak przygotować się do walki o porządek.

W niewielkim czasie zagracona przestrzeń mieszkań uczestników zmienia się nie do poznania. Każda zmiana wiąże się jednak ze sporym nakładem pracy i niezbędnej motywacji. Ula Chincz jest gotowa na wszelkie niespodzianki. Zobacz lodówkę w szafie, dywan, który nigdy nie był odkurzany czy zestaw 20 czapek dla dwójki dzieci. W „Nowej Misji Ratunkowej” zmiany nastąpią w garderobie, kuchni, jak i salonie studenta.

„Nowa Misja Ratunkowa” – gdzie obejrzeć?

Program dostępny online na platformie VOD player.pl