13 lat temu powstał film, który miał być jedynie filmem na festiwal, a otworzył oczy na bardzo poważny problem. W 2009 roku „Galerianki” wstrząsnęły polskimi widzami. Dziś w studiu „Dzień Dobry TVN” odtwórczynie głównych ról zdradziły, jak wspominają tę produkcję. - Jako studentka chciałam zarobić na mieszkanie, więc pracowałam w galerii handlowej w jednym ze sklepów. Nigdy wcześniej na oczy nie widziałam galerianki, aż nagle w pracy ją spotkałam i to niejedną. To było już po premierze filmu, więc nagłe zderzenie z tym światem było dla mnie nieprawdopodobne - powiedziała Dominika Gwit, odtwórczyni roli Kai. Czym dziś się zajmują główne bohaterki głośnego filmu?
Codziennie uchodźcy próbują wyjechać z Ukrainy, niestety dla wielu z nich nie jest to takie proste. Była sztangistka ciężarna Nadia utknęła ze swoim 6-letnim synem w Kamieńcu Podolskim. Kobieta od kilku dni stara się uciec z kraju. - Przedwczoraj przy alarmach bombowych zaczęła uciekać i spadła z 3 schodków. Nieszczęśliwie skręciła sobie kostkę - powiedziała Magdalena Stankiewicz. Przyjaciółka Nadii zwróciła się o pomoc dla przyszłej mamy. Jak możemy pomóc Ukrainie?
Robert Stockinger wybrał się do Europejskiego Domu Spotkań Młodzieży, gdzie przebywają już pierwsi uchodźcy z Ukrainy. Prezydent Warszawy oprowadził po tym miejscu i opowiedział w jaki sposób mieszkańcy Ukrainy mogą do niego trafić. - Ukraińcy nas witają z niedowierzaniem, ze łzami w oczach - zdradził Rafał Trzaskowski. Na ilu gości stolica jest gotowa?
Zuzanna zmaga się z otyłością. W pozbyciu się dodatkowych kilogramów pomaga jej pobyt na turnusie odchudzającym. Jak tam sobie radzi 13-latka? - Jedzenie jest bardzo dobre. Myślałam, że będzie gorzej, ale już się przyzwyczaiłam do tej diety - zdradziła nastolatka. Do końca pobytu zostały jeszcze dwa tygodnie. Jakimi efektami może się już pochwalić?