Dzień Dobry TVN

sezon 4

Dzień Dobry TVN

Też byliśmy uchodźcami. Polska oaza w Afryce

W latach 1942-1945 do Afryki Wschodniej, będącej wówczas kolonią brytyjską, przybyło ok. 15-18 tysięcy osób pochodzących głównie z terenów Kresów Rzeczypospolitej. Polacy zanim dotarli do miejsca, w którym mogli się czuć bezpieczni i wolni, przeszli przez niewyobrażalne piekło. Na Czarnym Lądzie tworzono sierocińce,  rozwijała się tam polska kultura, sprawnie działało szkolnictwo, a nawet harcerstwo.  O tamtych czasach opowiedziały w „Dzień Dobry TVN” Anna Gęgotek i Krystyna Pryjomko-Serafin. - Miałam 6 lat kiedy dotarliśmy do Afryki, 12 kiedy stamtąd wyjechałam. To były szczęśliwe lata. Byliśmy tam wolni. Świeciło słońce, było ciepło, mieliśmy co jeść, to była taka oaza polska – wspomina pani Krystyna. Co stało się z „polskimi Afrykanami”?  - W Afryce zostało niewiele osób. Około 15 procent ludności wróciło do Polski. Te rodziny, które miały kogoś bliskiego w wojsku aliantów, mogły wyjechać do Wielkiej Brytanii. Pozostała część trafiła do Kanady i Australii – wyjaśnił prof. Hubert Chudzio z Centrum Dokumentacji Zsyłek Wypędzeń i Przesiedleń UP Instytutu Historii i Archiwizacji.

Pogoda na dziś

Tym razem Bartek Jędrzejak wybrał się do Karpacza, aby przedstawić prognozę pogody. Spotkał tam Krzysztofa „Jankesa” Jankowskiego z jego psem Jimim.  Jak Jankes dba o swojego pupila zimą?

Z wizytą u taty Kamila Stocha

Katarzyna Jaroszyńska odwiedziła Ząb - rodzinną miejscowość naszego skoczka narciarskiego. Tata Kamila, Bronisław Stoch, wspomniał poączki spostowej pasji syna. - To był chłopak nasycony niesamowitą adrenaliną i pałał sympatią do tej dyscypliny. On kochał zawsze skakać. Myślę, że to utrzymało w nim motywację do tak wysokiego poziomu aktywności i wykonywania takiej mozolnej pracy – przyznał pan Bronisław.

Serowe smakołyki Mikołaja Reya

W kuchni królował dziś ser koryciński. Mikołaj Rey przygotował m.in. spring rolls z tym przysmakiem.